Okres poniemowlęcy

Serwis znalezionych haseł

Patrzysz na posty wyszukane dla hasła: Okres poniemowlęcy





Temat: medyczne kilka pojęć ANG>POL
Witam ponownie :)

Tłumaczę tekst z pozoru do bólu banalny, ale nie zawsze umiem znaleźć zgrabny
i krótki polski odpowiednik, Krótki, bo jest to kieszonkowe vademecum w formie
tabel, więc opisywanie naokoło nie wchodzi w grę. Jednocześnie zależy mi
jednak na precyzji, więc...

przedziały wiekowe w pediatrii
TODDLER - małe dziecko? okres poniemowlęcy? (chodzi o przedział 1-3 lat)
adolescent - wiek młodzieńczy? wiek dojrzewania?

objawy choroby x: mental status: combative /aggressive - jak przetłumaczyć
"combative"? Mnie się nasuwa "walczące"  ;) albo "niewspółpracujące"...

nasal flaring - termin jasny, ale jak to przełożyć? PORUSZANIE skrzydełkami nosa?

Czy see-saw breathing (to jest coś takiego, że na przemian unosi się przepona
i klatka piersiowa) można przełożyć jako "paradoksalne ruchy przepony"?

"head bobbing" jako objaw duszności - tu się poddałam

gasping for air - łapanie powietrza? oddech rybi?

give high-flow oxygen (zalecenie dla pielęgniarki) - zapewne chodzi o maskę
Venturiego, ale jak to zgrabnie i precyzyjnie oddać? Tlen w dużym stężeniu?

Objaw choroby serca u niemowlęcia: "poor feeding". Nie wiem, czy chodzi o to,
że dziecko źle je (bo np. dusi się przy jedzeniu), czy o nieprzybieranie na wadze.

Magda
zdecydowanie nie pediatra :)

Wyświetl więcej postów z tematu



Temat: medyczne kilka pojęć ANG>POL

Magdalena wrote:
przedziały wiekowe w pediatrii
TODDLER - małe dziecko? okres poniemowlęcy? (chodzi o przedział 1-3 lat)


Każdy z tych odpowiedników może się nadać, w zależności od kontekstu.
Może w tabeli najlepiej będzie ci napisać po prostu 1-3 lat?


Objaw choroby serca u niemowlęcia: "poor feeding". Nie wiem, czy chodzi o to,
że dziecko źle je (bo np. dusi się przy jedzeniu), czy o nieprzybieranie na wadze.


Źle je. Gdyby chodziło o nieprzybieranie na wadze, to tak byłoby mz
napisane.

Hania

Wyświetl więcej postów z tematu



Temat: medyczne kilka pojęć ANG>POL


| przedziały wiekowe w pediatrii
| TODDLER - małe dziecko? okres poniemowlęcy? (chodzi o przedział 1-3 lat)
Każdy z tych odpowiedników może się nadać, w zależności od kontekstu.
Może w tabeli najlepiej będzie ci napisać po prostu 1-3 lat?


Chyba niejasno się wyraziłam. Chodzi o tabelę z definicjami - co to noworodek,
co to niemowlę, co to "toddler" właśnie. Więc taka wersja niestety odpada :)

W sprawie "poor feeding" chyba mnie przekonałaś :)

Magda

Wyświetl więcej postów z tematu



Temat: Podsumowanie 2005 - ile nam dzieciaczków przybyło:
Martusia 7.01.2005
Zaczyna powoli wkraczać w koszmarny i niezwykle uroczy okres poniemowlęcy -
jeszcze nie chodzi sama, ale za ręce chętnie, a na rękach (u kogoś, rzecz
jasna) najchętniej )) Ma swoje zdanie i jest najbardziej pyskata z całego
towarzystwa, tłucze się z Szymkiem i jest o niego zazdrosna okropnie (i z
wzajemnością) ))
Wyświetl więcej postów z tematu



Temat: Jaki rozkład odnośnie przeszłości?
Przejrzałam swoje książki i znalazłam tylko taki (u pani Antonowicz). Pewnie nie o to chodzi, ale może można go jakoś zmodyfikować?

ETAPY MOJEGO ŻYCIA
1. Niemowlęctwo
2. okres poniemowlęcy
3. okres przedszkolny
4. okres szkolny
5. okres dojrzewania
6. wiek dorosły
karty układa się poziomo od lewej do prawej.
Wyświetl więcej postów z tematu



Temat: 23 miesięczny melonam
ebe, czy ktoś Cię zmuszał do tej szkoły muzycznej? Jeśli tak, to rozumiem Twój wstręt. Ale nie jest to takie ohydztwo, jeśli kogoś to naprawdę bawi. Ja skończyłam Akademię (toeria+klawesyn) i jakoś przeżyłam w sumie 21 lat edukacji. No i uczę w takowych szkołach. Rozumiem, że można mieć wstręt, bo widzę, jak niektórzy "koledzy po fachu" traktują to nauczanie (własne niedowartościowanie i kompleksy przelewają na uczniów i tak dalej z pokolenia na pokolenie), ale to rzadkość i jak sądzę wynika z ogólnego poziomu i nastawienia do kultury w Polsce DNO Ale przy takim podejściu, będzie coraz gorzej, bo skoro nawet ci, co chodzili do takich szkół narzekają, to co powiedzą ci co nie chodzili, a od których zależy np. czy taka szkoła dostanie kasę na działalność, czy nie (a z tym jest nędza). Tak więc ebe, proszę, znajdź coś pozytywnego Co do słuchu, to potencjalnie każde dziecko może mieć słuch muzyczny, pod warunkiem, że się je stymuluje od okresu prenatalnego począwszy 23 miesiące- to wg specjalistów okres poniemowlęcy w rozwoju muzycznym, czyli "okres rozwoju spontanicznej, niekontrolowanej aktywności muzycznej i kształtowania się podstawowych muzycznych kategorii percepcyjnych" Wiesiu! Twój synek po prostu wie, co dobre Wyświetl więcej postów z tematu



Temat: od kiedy nie noworodek?
Okresy rozwojowe:
-okres noworodkowy-od urodzenia do ukończenia 4 tyg.życia
-okres niemowlęcy 2-12m.ż
-okres poniemowlęcy 2-3 rż niekiedy też zwany okres wczesnego dzieciństwa
-okres przedszkolny 4-6 r.ż
-okres wczesnoszkolny(młodszy szkolny)od 7 rż do początków popkwitania tj.do 10-
12 lat
-okres dojrzewania(pokwitania)10-16 lat u dziewcząt i 12-18 lat u chłopców.
-okres młodzieńczy 16-18 lat dziewczęta,18-21 lat chłopcy.
Tak to teraz się określa.
Pzdr.Gosia
Wyświetl więcej postów z tematu



Temat: medyczne kilka pojęć ANG>POL
Magdalena <karolina_29.SKA@gazeta.plnapisał(a):


TODDLER - małe dziecko? okres poniemowlęcy? (chodzi o przedział 1-3 lat)


Małe dziecko IMHO.


adolescent - wiek młodzieńczy? wiek dojrzewania?


Nie wiem, czy "wiek dojrzewania" nie byłby tu zbyt wąski do przyjętej tam
definicji; ściślej byłoby to "puberty". Zatem chyba
uniwersalniej "młodzieńczy".
Pytanie, czy chcesz tu konsekwentnie używać nazw przedziałów wiekowych
(okres noworodkowy, niemowlęctwo, wczesne dzieciństwo, wiek przedszkolny,
szkolny, młodzieńczy) - czy określeń osobowych (niemowlę, małe dziecko). W
tym drugim przypadku może "nastolatek"? Bo "młodzieniec" brzmi tutaj durno.
Ostatecznie niekonsekwentnie też mogłoby być :-)


objawy choroby x: mental status: combative /aggressive - jak przetłumaczyć
"combative"? Mnie się nasuwa "walczące"  ;) albo "niewspółpracujące"...


Trudna sprawa. Potocznie np. "broni się", ale chyba też nie pasuje. A co to
za choroba?


nasal flaring - termin jasny, ale jak to przełożyć?
PORUSZANIE skrzydełkami nosa?


IMHO tak najlepiej.


Czy see-saw breathing (to jest coś takiego, że na przemian unosi się
przepona
i klatka piersiowa) można przełożyć jako "paradoksalne ruchy przepony"?


Paradoksalne ruchy oddechowe brzucha i klatki piersiowej (względnie
samo "paradoksalne ruchy oddechowe", ale termin mało popularny, napisałbym
in extenso).


"head bobbing" jako objaw duszności - tu się poddałam


(Gwałtowne) kiwanie głową (?)
Rzucanie głową (?? ale to raczej o koniu...)


gasping for air - łapanie powietrza? oddech rybi?


Ja bym napisał "gwałtowne chwytanie powietrza"; oba ww. też można spotkać.


give high-flow oxygen (zalecenie dla pielęgniarki) - zapewne chodzi o maskę
Venturiego, ale jak to zgrabnie i precyzyjnie oddać? Tlen w dużym stężeniu?


Maska tlenowa z dużym przepływem

AdamS

Wyświetl więcej postów z tematu



Temat: noworodek czy niemowle?
Noworodek jest do 4 tyg.życia,potem następny etap to niemowlę i trwa do 12
mies.życia,następnie okres poniemowlęcy do 3 roku życia.
Pozdrawiam Gosia Wyświetl więcej postów z tematu



Temat: co robic, gdy dziecko nie chce ssac?
> A ja uwazam, ze wypadaloby, aby matka dorosnela znacznie
wczesniej,
> niz dziecko

Może i wypadałoby, ale czy wszyscy jako rodzice nie musimy stale
dojrzewać? I skąd możemy wiedzieć, jakie są głębokie motywy tej
mamy? Może np. matka widzieć, że dziecko robi coś do czego ono samo
nie jest jeszcze gotowe i stąd jej reakcja. Może też rozumieć sposób
rozwoju własnego dziecka: dwa kroczki w przód i jeden w tył- stąd
trudno jej zrozumieć, czy dziecko rzeczywiście już ostatecznie
wyrasta czy tylko ją "sprawdza".

> Podaj dowody, ktore obiektywnie stwierdzaja obnizona odpornosc 3-
> latkow-

Nie mam zamiaru tego podawać :op Po prostu układ immunologiczny się
rozwija przez kolejne lata i im młodsze dziecko, tym słabsze
odpornościowo. Okres poniemowlęcy (12-36 miesięcy) to czas, kiedy
wiele dzieci poważnie choruje: nierzadko różne rotawirusy, biegunki,
zapalenia oskrzeli, uszu męczą dzieciaki. Przedszkolaki właśnie już
mają odrobinę przetrenowany układ odpornościowy, jeśli nie trzymało
się ich pod kloszem.
> Nawet jedno karmienie dziennie ma
> > wielkie znaczenie właśnie np. ze względu na choroby, przed
którymi
> > nie sposób ustrzec dziecko.
> Jak mozna ustrzec dziecko przed chorobami, przed ktorymi nie mozna
> go ustrzec? Nie widze tu logiki...

Ja nigdzie nie pisałam, że dzięki karmieniu dziecko nie będzie
chorować. Nawet niemowlaki na mleku mamy, jeśli nie są jedynakami,
to chorują równie często co te na mieszankach, ale na pospolite
choroby. Bo już na wiele poważnych chorób zapadają rzadziej, np. na
zapalenie uszu, płuc itd. Stąd nie dziwi, że chorując generalnie
równie często, co dzieci na butelce 9 czy 10-krotnie rzadziej są
hospitalizowane. Bo przechodzą zazwyczaj lżej infekcje, którymi się
zarażają, by ich układ odpornościowy mógł się "wyszkolić".

Moje dzieci nie sa
> zadna grupa reprezentatywna, ale chorowaly w pierwszych latach
> nieprzytomnie, az do ok. 6.roku zycia, czesciej byly chore, niz
> zdrowe. ze zdziwieniem obserwowala to znajoma z pracy, ktorej
> wnuczka, nigdy nie chorujaca, prawie w ogole nie byla karmiona
> piersia. A jesli ja przywloklam jakis katar do domu, nie bylo
takiej
> sily, ktora uchronilaby moje karmione piersia dzieci przed
> zarazeniem sie.

W jednym z podręczników do pediatrii jest napisane, że dla małych
dzieci 6-8 chorób przebiegających z gorączką na rok mieści się w
normie. Tak jak pisałam karmienie piersią nie chroni przed chorobami
w ogóle. W badaniach wychodziło, że na pospolite infekcje chorowały
grupy dzieci różnie karmione równie często. Z tymże u tych
karmionych sztucznie łatwiej było o powikłania, o ciężkie
schorzenia.
Wydaje mi się, że każde dziecko przynosi też na świat jakąś wrodzoną
skłonność do chorowania/niechorowania. Twoje dzieciaki może były
bardziej skłonne, by zacięcie trenować chorowanie. Zresztą pójście
do pracy (zwłaszcza pełnoetatowej) oznacza, że na sporą część dnia
maluch zostaje bez mleka na żądanie (zwłaszcza, gdy mama nie odciąga
w pracy). Stąd ta ochrona jest zmniejszona.
Nie mam nawet zamiaru szukać i przytaczać tu źródłowych materiałów,
badań. Nie mam na to czasu ani chęci, nie uważam, że muszę Cię
przekonywać. Ty dobrze wiesz swoje :o) A ja swoje :o)
Pozdrawiam! Wyświetl więcej postów z tematu